Marzenie o nowym mieszkaniu nie powinno zamieniać się w koszmar
Anna i Michał kupili swoje pierwsze mieszkanie w 2019 roku. Byli podekscytowani perspektywą urządzenia własnego gniazdka. Znaleźli ekipę remontową przez znajomego. Wydawało się, że wszystko pójdzie gładko.
Trzy miesiące później wciąż mieszkali u rodziców. Remont, który miał trwać 6 tygodni, przeciągał się bez końca. Koszty przekroczyły budżet o 40%. Stres i frustracja zdominowały ich życie.
Dziś pomagamy tysiącom rodzin uniknąć tego scenariusza. Przejmujemy wszystko na siebie — od pierwszej konsultacji po przekazanie kluczy.